Monthly Archives: Wrzesień 2011

Drewniane kolczyki w krowy

Zwykły wpis

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Ostatnio zakupiłam kilka drewnianych kolczyków na którym można zastosować technikę decoupage. Praca na takiej niewielkiej powierzchni nie jest rzeczą prostą, ale efekty pracy można obserwować bardzo szybko. Drewno z którego wykonane są przyszłe kolczyki jest bardzo ładnie wykończone, a boki ślicznie opalane. Już nie mogę się doczekać, aż zrobię kolejna parę kolczyków, a na razie mam już gotową jedną. Na wakacjach zakupiłam bardzo ładne wzory serwetek i oczywiście jak zwykle mam mnóstwo nowych pomysłów na ich wykorzystanie. W zakupie akurat tego motywu papierowych serwetek pomógł mi Robert, za co mu serdecznie dziękuję:-)

Read the rest of this entry

Jak stosować preparat do spękań?

Zwykły wpis

Spękania na szkle - Crackle CountryCo jakiś czas znajomi zadają mi pytanie: w jaki sposób można stosować preparat do spękań, czy stosowanie tego typu preparatu jest pracochłonne i ile tak na prawdę kosztuje zakup potrzebnych materiałów, aby tworzyć piękne pęknięcia zewnętrzne na różnych powierzchniach. Poniżej postaram się pokrótce omówić powszechnie stosowane w decoupage preparaty.  Pierwszy z nich: jednoskładnikowy Crackle Country może być używany praktycznie na każdej powierzchni, rozpoczynając od drewna po szkło, świece. Jego zaletą jest to, że składa się tylko z jednego składnika i nie jest zbyt drogi. Wystarczy tylko nałożyć na wybraną powierzchnię (może być w naturalnym swoim kolorze lub pomalowana farbą) preparat Crackle Country i odczekać aż wyschnie. Zwykle nie trzeba zbyt długo czekać, wystarczy kilka minut. Przy stosowaniu preparatu do pęknięć na szkle lub świeczce trzeba troszkę więcej czasu poświęcić na zaschnięcie tego składnika, tak ok 20 – 30 min. Po zaschnięciu preparatu należy pomalować powierzchnie na której znajduje się preparat Country farbą akrylową jaśniejszą niż powierzchnia pod preparatem Crackle, żeby pęknięcia były dobrze widoczne. Farbę należy nakładać w taki sposób aby nie malować wielokrotnie miejsca z Crackle bo pęknięcia nie będą widoczne. Całość na samym końcu wystarczy polakierować. Koszt zakupu preparatu do spękań Crackle Country: 19,99 zł/80 ml.

Drugim często używanym preparatem do tworzenia pęknięć jest dwuskładnikowy Crackle Classic. Wystarczy nałożyć pierwszy składnik na jakąś przezroczysta powierzchnię i odczekać, aż wyschnie, a dopiero później nałożyć drugi składnik preparatu. Ważne jest, żeby każda warstwę nakładać suchym i miękkim pędzlem. Spękania powstają podczas wysychania drugiego składnika. Powstałe pęknięcia można wypełnić farbą olejną, albo na przykład proszkiem pigmentowym, o zabarwieniu ciemnym (taki najlepiej jest widoczny). Cena: 39,99 zł/ 2x 80 ml. Zaletą jest, że środek ten po wyschnięciu staje się przezroczysty i tworzy piękne spękania które szczególnie dobrze są widoczne na szkle. Powiem szczerze, że jeszcze nie używałam tego preparatu, ale nie jestem pewna czy może być użyty do innych powierzchni oprócz szkła i wszystkich powierzchni przezroczystych.  Ale spróbuję, jak najszybciej się tego dowiedzieć  bo jestem bardo ciekawa. A wszystkim życzę miłej zabawy z postarzaniem przedmiotów:-)

Odnowienie zegara – prace zakończone

Zwykły wpis

zegar dekorowany techniką decoupageZakończyłam swoją przygodę nad dekorowaniem starego zegara. Aktualnie zmienił się nie do poznania i mam nadzieję, że spodoba Ci się kochany Robercie. Poświęciłam mu sporo swojego czasu na malowanie i upiększane, ale najgorsze były dni włożone w zdzieranie poprzednich warstw kolorowego papieru i tapety, którymi pokryty była cała powierzchnia. Jak najlepiej potrafiłam zdjęłam też pozostałości kleju do tapet, choć nie było to zbyt łatwe zadanie. Użyłam do tego celu nie tylko wodę i rozpuszczalnik, ale ostry nożyk, bo inaczej nigdy bym nie oczyściła powierzchni, a pozostawione wyniosłości obniżałyby walory całokształtu. Tak dla przypomnienia opiszę poniżej w skrócie jakie prace zostały wykonane.

Prace nad plastikowym zegarem – decoupage krok po kroku:
1. Oczyściłam powierzchnię z materiałów, które były przyklejane przez wiele lat – jedna na drugą. Dodatkowo odtłuściłam cały zegar i przygotowałam do kolejnych etapów dekorowania techniką decoupage.
2.  Pomalowałam zegar kremową farbą nadającą się do powierzchni plastikowych, której nie trzeba później lakierować, a mimo to idealnie trzyma się na swoim miejscu i nie zmywa pod wpływem wody. Kiedyś do tego celu używałam farby akrylowej, jednak zamieniłam ją na farbę do drewna, metalu i innych powierzchni. Jedyna wadą tej farby jest długi czas wysychania – trzeba czekać od kilku godzin do 1 dnia aż zupełnie wyschnie. Nałożyłam 2 warstwy farby za pomocą gąbki, nakładając kolejną aż poprzednia warstwa całkowicie zaschnie.
3. W międzyczasie wycinałam motywy, które miały zostać przyklejone na przednią część zegara. Do tego celu użyłam jak zwykle zwyczajnych papierowych serwetek, a nie profesjonalnego papieru ryżowego, który również daje piękne efekty, ale jest drogi. Do przyklejania nie używałam rozgrzanego żelazka ze względu na to, że zegar wykonany jest z plastiku.
4. Po przyklejeniu serwetek i odpowiednim ich docięciu boki i fragment przedniej części „pociapałam” czerwoną farbą.
5. Całość została polakierowana lakierem postarzającym i pozostawiona do wyschnięcia. I tak oto otrzymałam za pomocą decoupage  zegar idealnie pasujący do nowego mieszkania:-)

Zegar: 23 cm x 23 cm.
Materiał: plastik.
Wykończenie: farba do różnych powierzchni, klej decoupage, papierowe serwetki , lakier postarzający.
Czas: 5 dni.
Koszt: farba do różnych powierzchni – kremowa i czerwona ( 14 zł), klej decoupage (9 zł), papierowe serwetki (6 zł/ 20 sztuk), lakier postarzający ( 22 zł).

Stary zegar- malowanie powierzchni

Zwykły wpis

zegarPo wyczyszczeniu powierzchni zegara postanowiłam od razu go pomalować farbą, która nadaje się nie tylko do powierzchni drewnianych i metalu, ale również do plastiku, z którego wykonany jest dekorowany przedmiot. Jest to jak na razie tylko farba koloru kremowego i na dodatek tylko pierwsza warstwa (a jak widzę jedna nie wystarczy, z powodu prześwitywania oryginalnego wzoru). Chcę jeszcze pokryć zegar dodatkową warstwą kremowej farby, aby ujednolicić tarczę, a później zastosować farbę czerwoną, która zrobię delikatne przetarcia na brzegach. Po przyklejeniu serwetek będę mogła całość polakierować, ale to dopiero jak wszystkie warstwy farby dokładnie wyschną, a zasychanie na plastiku nie jest zbyt szybkie. Nie powiem, żeby teraz wyglądał zbyt zachęcająco, ale będzie lepiej 🙂

Stary zegar

Zwykły wpis

zegar przed dekorowaniem techniką decoupageW końcu udało mi się uporać z oczyszczaniem zegara z pozostałości kleju, tapety i papieru ozdobnego. Nie wiedziałam, że będzie to taka mordercza praca. Wyczyściłam powierzchnię zegara przy użyciu dużej ilości wody (ale uważając, aby nie zamoczyć mechanizmu) i rozpuszczalnika, dzięki czemu można zacząć bardziej twórcze prace nad przedmiotem. Tak przygotowana powierzchnia nadaje się, żeby zastosować na niej technikę decoupage. Właściciel przedmiotu dokładnie określił jaki wzór papierowych serwetek będzie go zadowalał, dlatego też w taki właśnie sposób udekoruję zegar. Czeka mnie trochę wycinania wybranych motywów z serwetki. Powiem tylko, że będą to tulipany na dość jasnym tle. Obok umieszczam zdjęcie zegara po wyczyszczeniu jego powierzchni i przed malowaniem farbą.